"GADUŁA"
mgr Lucyna Długoń
ul.Rodzeństwa Krzyżowskich 44/31 Tychy
TYCHY I OKOLICE
+48 692 564 366

gadulalogopedia@wp.pl

Przetrwałe odruchy A POWSTANIE TRUDNOŚCI SZKOLNYCH

 W ostatnim czasie wielu psychologów poszukuje nowych metod terapii, które byłyby skuteczne w leczeniu różnych zaburzeń.

 Niektóre dzieci już na starcie borykają się z kłopotami w nauce czytania i pisania.

 Prawdą jest, że istnieją różne metody pracy z zaburzeniami emocjonalnymi, poznawczymi i ruchowymi, ale ich skuteczność  jest różna.

 Zdarza się, że zajmujący się dzieckiem terapeuta ma przekonanie, że wybrał optymalną metodę pracy, gdyż uwzględnia  ona wszystkie objawy, a innym razem istnieją trudności z doborem odpowiednich narzędzi.

Niezintegrowane lub przetrwałe odruchy to te, które powinny zaniknąć, a nadal występują, powodując zaburzenia różnych funkcji.

Odruchy te mogą jednak przetrwać, czasami w śladowej postaci, a czasami z pewnym natężeniem. Powodują wtedy opóźnienie pojawienia się następnych odruchów i niepełne ich funkcjonowanie.

To wpływa na powstanie zakłócenia w działaniu różnych obszarów i rozwijających się funkcji. Badanie niezintegrowanych (przetrwałych) odruchów i ich terapię znajdujemy również w teorii i metodzie Integracji Sensorycznej J. Ayres i metodzie V. Vojty oraz innych.

 Czym jest odruch?

 Według Podemskiego i Wendera (2001) to zjawisko pozostające poza dowolną kontrolą człowieka. Jest on wywołany przez  zastosowanie określonych bodźców.

 Wyróżniają oni 3 rodzaje odruchów:

  •  odruchy prawidłowe występujące u ludzi zdrowych,
  •  odruchy patologiczne występujące tylko u chorych
  •  odruchy pierwotne uwarunkowane filogenetycznie obecne u bardzo małych dzieci.

 S. Goodard (2004, s. 18-19) pisze, że odruchy pierwotne pojawiają się w życiu płodowym, a zanikają stopniowo po  urodzeniu najpóźniej w 6 miesiącu życia dziecka.

 Odruch definiuje jako mimowolną reakcję na bodziec, który aktywizuje proces psychologiczny. Każdy odruch ma  podstawową rolę do spełnienia, ponieważ przygotowuje organizm do następnych etapów rozwoju i ćwiczy odpowiednie  schematy ruchowe.

 Badanie neurologiczne noworodka polega na ocenie występowania dojrzałości odruchów jakie występują w tym okresie  życia. Obecnie jest znanych aż przeszło siedemdziesiąt odruchów, a Taft i Cohen – znawcy tego zagadnienia przypisują  większe znaczenie kliniczne aż czterdziestu ośmiu odruchom (Podemski, Wendera, 2001).

 Pisząc o odruchach, nie sposób pominąć odkryć naukowych I. P. Pawłowa. To on jako jeden z pierwszych badał odruchy  zwierzęce. Uważał on, że cała działalność organizmu musi odbywać się według określonych praw. Koniec jednego odruchu  jest początkiem następnego tzn., że są to odruchy łańcuchowe, które pojawiają się jeden po drugim (Pawłow, 1951). Zaś J.  Czochańska (1985) podkreśla, że pojęcie „odruch” trzeba rozumieć nie jako niezmienną stereotypową reakcję w  odpowiedzi na działający bodzieć, ale jako pewien wzorzec, który może być modyfikowany przez wpływ środowiska  zwłaszcza u dzieci trochę starszych. Należy również wspomnieć o odkryciach R. Magnusa (Czochańska, 1985).

 Twierdził on, że u podstaw czynności ruchowych ludzi i zwierząt leżą reakcje odruchowe. Jedne z nich nazwał odruchami  postawy czyli statycznymi, zapewniające prawidłową pozycję czyli ułożenie ciała, drugie – odruchami  prostowania, służącymi uzyskaniu i utrzymaniu pozycji pionowej. Pierwsze utrzymują się przez 6 miesięcy po urodzeniu,  drugie rozwijają się po tym okresie.

 Na ich podstawie dziecko staje się istotą czworonożną. One też zapoczątkowują etap dwunożności człowieka. W tym  okresie szczególnego znaczenia nabierają odruchy równowagi. Pojawiają się między 6-8 miesiącem życia, a w pełni  ukazują się między 18 a 24 miesiącem. Kształtują poczucie równowagi i czucie ułożenia swojego ciała. W tej czynności  bierze udział układ przedsionkowy i w tym okresie intensywnie się rozwija.

 Integracja odruchów odbywa się na poziomie rdzenia kręgowego i rdzenia przedłużonego, a odruchy prostowania scalane  są na poziomie mostu i śródmózgowia. W miarę dojrzewania, powstające na coraz to wyższych piętrach układu  nerwowego reakcje stanowią modyfikację odruchów z niższych pięter, a reakcje równowagi swoiste dla człowieka  integrowane są na poziomie kory mózgowej.

 Odruchy postawy, prostowania i równowagi są niezmienne i stereotypowe i występują jako składowe ruchów dziecka  (Czochańska, 1985).

 Obecnie badaniem odruchów małego dziecka zajmują się tylko lekarze neurolodzy. Badają oni występowanie  odpowiednich odruchów w określonym wieku, tzn. w pierwszych miesiącach życia u dzieci zdrowych. Sprawdzają, czy są  obecne, silne, żywe, wzmożone, zniesione, symetryczne, tzn. czy wstępują z taką samą siłą po obu stronach ciała np.  odruch chodu. Badanie to pozwala diagnozować rozwój układu nerwowego (Mazur, 1998, Prusiński, 2003).

 Układ nerwowy w czasie życia płodowego rozwija się bardzo wcześnie i podlega ścisłemu biologicznemu programowi. W d  drugim miesiącu życia płodowego zaczyna powstawać pierwszy odruch-odruch wycofania, a po nim powstaje odruch Moro. Tworzą się one w ustalonej kolejności jeden po drugim. Te wczesne odruchy dają podstawę dla tworzącej się struktury mechanizmów odruchowych.

Nawiązując do odkryć Pawłowa, można powiedzieć, że rozwój odruchów jest sekwencyjny, a więc pojawiają się one zgodnie z prawem biologicznym, a więc jeden po drugim i w odpowiednim czasie są wygaszane, dając możliwość powstawania następnego odruchu.

 Każdy odruch pełni niezmiernie ważną rolę w rozwoju, bo odpowiada i kształtuje odpowiedni obszar  funkcjonowania człowieka. Jeżeli odruchy pojawiają się z opóźnieniem, powoduje to zakłócenie rozwoju  psychomotorycznego. Może to dotyczyć jednego z odruchów w danej grupie lub całej grupy, np. niewygaszenie odruchów  pierwotnych powoduje późniejsze pojawienie się odruchów posturalnych, co prowadzi do tego, że dziecko z opóźnieniem  przyjmuje pozycję pionową (Goodard, 2004; Czochańska, 1985).

 Działanie odruchowe ma na celu przygotować dziecko do dalszego rozwoju i stopniowo uruchamiać drogi nerwowe.  Mechanizm odruchowy jest sekwencyjny i każdy odruch odgrywa w określonym czasie rolę wspomagająca, a potem  wygaszającą, np. odruch Landaua. Ma on na celu wygaszenie odruchu tonicznego błędnikowego. Zatem zachowanie  odpowiedniej sekwencji w pojawianiu się odruchów jest bardzo ważne, gdyż każdy odruch wpływa na rozwój danej funkcji.

 Pojawienie się odruchów w odpowiednim czasie i z odpowiednią siłą zwiastuje prawidłowy rozwój funkcji motorycznych,  percepcyjnych i emocjonalnych. Jeżeli natomiast jakiś odruch pojawia się z opóźnieniem i z mniejszą siłą to prowadzi to do  powstania zakłóceń rozwojowych.

 I tak odruch wycofania pojawia się już między 5 a 7 tygodniem życia płodowego. Kiedy następuje dotyk przez  wewnętrzną ścianę macicy, odruch ten powoduje pełzakowaty ruch całego płodu. Pod koniec 12 tygodnia pojawia się  reakcja zamykania oczu i zaciskania powiek. Ten wczesny odruch wycofania może być najwcześniejszym przejawem  odruchu paraliżu ze strachu, opisanym i odkrytym w 1986 roku przez Kaada.

 Przerażenie dziecka, które ze strachu nieruchomieje, na poziomie fizjologicznym wyraża się: przyśpieszeniem akcji serca,  wstrzymaniem oddechu lub jego spłyceniem oraz zwiększonym napięciem mięśniowym (Goodard, 2004).

 Następnie w 9 tygodniu po poczęciu pojawia się pierwszy pierwotny odruch – odruch Moro, który rozwija się przez całą  ciążę i zanika w okresie od 2 do 4 miesiąca życia według S. Goodard (2004), zaś zgodnie z opinią J. Czochańskiej (1995)  w 5-6 miesiącu życia. Pojawia się w odpowiedzi na nagły bodziec typu hałas, nagły ruch lub zmianę światła w polu  widzenia oraz stymulację błędnika poprzez zmianę pozycji głowy, ból, zmianę temperatury lub gwałtowne ruchy osoby w  pobliżu. Reakcja noworodka polega na nagłym odwiedzeniu rąk do tyłu i odchyleniu głowy, zgięciu nóg oraz wydaniu przez  dziecko głośnego krzyku, a następnie stopniowo ręce wracają do pozycji zamkniętej. Odwiedzenie ułatwia nagły wdech, a  przywiedzenie – wydech.

 Cały organizm jest gwałtownie pobudzony. Odruch Moro to mimowolna reakcja na zagrożenie. Działa jak najwcześniejsza  postać reakcji walki i ucieczki pojawiającej się w późniejszych okresach życia. Zadaniem odruchu jest zaalarmować,  obudzić i przywołać pomoc.

 Niewygaszenie w pełni odruchu, w późniejszych latach życia może powodować nadpobudliwość i nadwrażliwość na  bodźce, np. na światło. W rezultacie dziecko jest stale pobudzone. A więc z jednej strony wrażliwe i spostrzegawcze, ale  jednak niedojrzałe, nadpobudliwe oraz lękowe. Podwyższona lękowość może powodować skłonność do nerwic.

 Przyjmuje się, że inne odruchy szczątkowe wpływają na powstanie zakłóceń konkretnych umiejętności, a odruch Moro  wywiera ogólny wpływ na rozwój emocjonalny dziecka oraz kształtowanie się osobowości. U dzieci z odruchem Moro  nadmiernie wytwarzana jest adrenalina i kortyzol, a więc hormony stresu.

 Zbyt duże zużycie przez organizm kortyzolu i adrenaliny powoduje wyczerpanie ich zapasów i obniżenie odporności na  choroby i alergie. Dziecko może być często przeziębione, zbyt silnie reagować na lekarstwa, nie może spożywać pewnych  pokarmów, szybciej spala cukier we krwi, co w efekcie powoduje wahania nastroju. Te informacje o skutkach  niewygaszenia w porę odruchu Moro są niezwykle ważne, gdyż można wykorzystać je w pracy z dziećmi z alergią i z  zaburzeniami emocjonalnymi.

 Drugi odruch pierwotny to odruch dłoniowo-chwytny czyli Palmara. Pojawia się w 11 tygodniu życia płodowego, a  wygasa w 2-3 miesiącu życia. Jego cechą jest ruch chwytny dłoni. Lekki dotyk lub nacisk na dłoń noworodka powoduje  zaciśnięcie się palców. W 4-6 miesiącu życia reakcja ta zaczyna przekształcać się w reakcję chwytu przez kciuk i palec  wskazujący. J. Czochańska (1995, s. 65) pisze „…odruchy chwytne uważa się za rodową pozostałość okresu, gdy dziecko  trzymało się podczas ssania ciała matki, tak jak to robią młode małpy.

 Wyrazem związku z aktem jedzenia jest nasilenie się ich podczas głodu, a słabnięcie, gdy dziecko jest syte. Zalicza się je  do odruchów tonicznych tj. takich, w których pod wpływem drażnienia skóry w określonej okolicy dochodzi do reakcji  ruchowych o charakterze tonicznym”. M. Podemski i R. Wendera (2001) wyjaśniają, że cechą charakterystyczną odruchów  tonicznych jest utrzymywanie się ich dopóty, dopóki działa bodziec. S. Goodard (2004) również pisze, że istnieje  połączenie między odruchem Palmara, a karmieniem w pierwszych miesiącach życia. Odruch chwytny może być wywołany  przez odruch ssania i odwrotnie. Znaczy to, że kiedy noworodek ssie, czyli pracują mięśnie ust i języka, dziecko wykonuje  gniotące ruchy dłoni. Jest to tzw. reakcja Babkina. Zarówno ręce jak i usta są dla noworodka narzędziem badania świata i  ekspresji.

 Jeżeli ten odruch nie zostanie wygaszony w odpowiednim czasie lub przetrwa w szczątkowej postaci, to dziecko będzie  miało trudności z koordynacją motoryki małej, artykulacją i wydawaniem dźwięków. Skutki niewygaszenia odruchu  dłoniowo-chwytnego można zauważyć u dzieci, kiedy zaczynają pisać i rysować.

 Pomagają wtedy sobie poprzez wykrzywianie ust, wystawianie języka, oblizywanie. Tę pętlę nerwową łączącą dłonie z  ruchami ust i językiem można często obserwować. Jest to ważna informacja dla logopedów, psychologów i pedagogów.  Przetrwały odruch dłoniowo-chwytny daje skutki w postaci nadmiernego napięcia mięśni dłoni, hamuje rozwój  samodzielnych ruchów kciuka i palców.

 Jeżeli nadal występuje, to nie wygasa połączenie między ruchami ręką i ust, co wpływa negatywnie na rozwój koordynacji  mięśni artykulacyjnych i mięśni manualnych. Wtedy też podczas pisania dziecko rusza ustami i językiem. Dłoń może być  również nadwrażliwa na dotyk.

 Następny pierwotny odruch to asymetryczny toniczny odruch szyi tzw. ATOS(Goodard, 2004).. Pojawia się w 18  tygodniu życia płodowego, a wygasa w 6 miesiącu życia dziecka. Polega on na tym, że kiedy dziecko odwraca głowę na  bok, to równocześnie powoduje to wyprostowanie ręki i nogi po tej stronie, w którą zwróciła się głowa i zgięcie kończyn po  przeciwnej stronie. W czasie życia płodowego odruch ten rozwija ruchy kopania i poruszania się dziecka w łonie matki,  rozwija tonus mięśniowy i stymuluje układ przedsionkowy.

 Odruch ten powinien być w pełni rozwinięty w okresie porodu, ponieważ bierze w nim czynny udział, a mianowicie dziecko  poprzez poruszanie się i odwracanie współdziała ze skurczami macicy. S. Goddard twierdzi, że nie tylko odgrywa ważną  rolę przy porodzie, ale jest jeszcze przez poród wzmacniany. W okresie niemowlęctwa odruch ten zwiększa napięcie  mięśni prostujących, ćwicząc po kolei każdą połowę ciała oraz ruchy na bok, tworząc podstawy ruchu sięgania.

 Przypisuje mu się też ważną rolę w rozwoju koordynacji ruchowo-wzrokowej, co umożliwi w przyszłości dziecku dotykanie  przedmiotów pod kontrolą wzroku (Czochańska, 1995). Kiedy ATOS spełni swoje zadanie powinien być wygaszony. Jeżeli  przetrwa dłużej niż 6 miesięcy lub pozostanie w formie szczątkowej, to może utrudniać wykonywanie naprzemiennych  ruchów kończyn.

 Opóźnia więc proces pełzania, potem raczkowania, a to z kolei opóźnia proces mielinizacji centralnego układu nerwowego.  Odwrót głowy prowokuje wyprostowanie kończyn na te stronę co skręt głowy, powodując zachwianie poczucia równowagi i  powrót do ruchów jednostronnych. U dziecka zaczynają więc występować trudności z przekraczaniem linii środka,  powodując zaburzenie koordynacji ruchowej całego ciała.

 Nie może też wykształcić się z odpowiednią siłą lateralizacja. Te procesy mają negatywny wpływ na prawidłowy rozwój  zręczności, umiejętności manipulowania przedmiotami, płynnego czytania, pisania. Trudności z przekraczaniem linii środka  powodują osłabienie ruchu wodzenia oczami. Podczas pisania kiedy dziecko odwróci głowę – ręka i noga będzie dążyć do  wyprostu, a dłoń do rozwarcia. Dziecko będzie więc musiało koncentrować się, aby nie wypuścić pióra.

 Czasami będzie kompensowało to niedojrzałym sposobem trzymania narzędzi pisania lub nadmiernym naciskiem na  narzędzie pisania. Powoduje to brak skupienia na przetwarzaniu informacji, myśleniu. Powstają więc trudności z grafią i  przelewem myśli na papier. U dzieci inteligentnych da się zauważyć dużą dysproporcję pomiędzy wypowiedziami ustnymi a  pisemnymi. Prawdopodobnie ten odruch będzie też występował u dzieci z dysleksją i dysgrafią (Goodard, 2004).

 Następnym odruchem, jaki się rozwija w łomie matki od 24-28 tygodnia, jest odruch szukania. „…Polega on na zwrocie  twarzy dziecka na bok w kierunku działania bodźca dotykowego.

 Podobnie jak odruch ssania jest silniejszy podczas głodu, aniżeli w stanach sytości” (Czochańska, 1995 s.67). Odruch  szukania jest połączony z odruchem ssania i to umożliwia dziecku obracanie się w kierunku piersi i przyssania się do piersi  lub butelki. Przetrwałe odruchy oralne powodują, że dziecko jest nadwrażliwe na dotyk w okolicach ust, ma trudności z  żuciem pokarmów, ślini się, posiada małą kontrolę nad mięśniami artykulacyjnymi.

 Zaburzone również mogą zostać ruchy manualne, gdyż niedojrzały odruch szukania i ssania wpływa na powstanie  mimowolnych ruchów palców. Przetrwały odruch szukania choćby w śladowej postaci powoduje, że dziecko w wieku  starszym ma małą kontrolę nad mięśniami manualnymi i artykulacyjnymi (Goodard, 2004).

 Do odruchów pierwotnych zaliczamy także odruch skrócenia tułowia (odruch Galanta) pojawiający się w dwudziestym  tygodniu życia płodowego, a wygaszany pomiędzy 3 i 9 miesiącem życia dziecka. Polega on na tym, że jeżeli drażni się lub  dotyka boczną część tułowia dziecka, to następuje wygięcie skierowane wklęsłością w stronę działającego bodźca. Odruch  powinien być tak samo nasilony po obu stronach.

 Ma on znaczenie wspomagające podczas porodu. Skurcze macicy naciskają na mięśnie w okolicy lędźwiowej dziecka,  powodując ruchy obracania się bioder w jedną stronę, a potem w drugą. Współpracując ze skurczami ścianki macicy,  dziecko pomaga wydostać się na świat. Odruch ten podczas porodu jest wzmacniany i może funkcjonować po urodzeniu w  pełnym zakresie. Jeżeli poród odbywał się poprzez cięcie cesarskie, odruchy te mogą być osłabione.

 Przetrwały odruch Galanta doprowadza do zakłóceń w kontrolowaniu oddawania moczu, co pociąga za sobą moczenie się.  Założenie paska od spodni czy sukienki lub dopasowany ubiór oraz oparcie się o krzesło może spowodować u dziecka  podrażnienie tych okolic ciała, w rezultacie czego może nie tolerować noszenia ciasnych ubrań. W konsekwencji dziecko  jest nadmiernie ruchliwe, ma słabą koncentrację uwagi i pamięć krótkotrwałą. Jeżeli odruch Galanta występuje tylko po j jednej stronie, to może rozwijać się skolioza i chód utykający (dziecko kuleje na tę stronę).

 Do odruchów tonicznych prócz wyżej wymienionego asymetrycznego tonicznego odruchu szyjnego zaliczamy  także odruch toniczny błędnikowy (TOB). Jest to odruch statyczny tzn. wyzwalany przez odpowiednie ułożenie dziecka,  a więc przyjęcie odpowiedniej pozycji. Dzielimy go na odruch toniczny błędnikowy przedni (w zgięciu) i toniczny  błędnikowy tylny (w wyproście).

 Pierwszy pojawia się stopniowo w życiu płodowym poprzez przyjęcie pozycji zgięciowej, a jego wygaszenie następuje ok. 4  miesiąca życia. Zaś drugi pojawia się, kiedy dziecko wkracza do kanału rodnego i jest w pełni obecny po porodzie, a jego  wygaszenie następuje stopniowo pomiędzy 7 tygodniem a 3 rokiem życia. Automatyzm pierwszego odruchu polega na tym,  że kiedy dziecko zgina głowę do przodu, to pociąga to również zgięcie ramion i nóg. Automatyzm drugiego odruchu  powoduje to, że kiedy dziecko odchyla głowę do tyłu poniżej linii kręgosłupa to następuje wyprost ramion i nóg.

 Działanie tego odruchu jest złożone. Na pewno wpływa na odpowiednie rozłożenie napięcia mięśniowego w ciele. Jak  pisze S. Goodard (2004 s. 39) „…umożliwia noworodkowi wyprostować się ze zgiętej pozycji płodowej. W procesie tym  ćwiczy równowagę, napięcie mięśniowe i propriocepcję.

 Jeżeli odruch toniczny błędnikowy nie zostanie wygaszony w odpowiednim momencie, będzie »przeszkadzać« układowi  przedsionkowemu w jego działaniu i interakcji z innymi układami sensorycznymi”. J. Ayres zaś wskazuje na zaburzenia w  czuciu stabilności grawitacyjnej, powodując tym samym również brak umiejętności oceniania przestrzeni (góra-dół, strona  prawa-lewa, przód-tył), głębokości, dystansu i prędkości.

 Przedłużające działanie tego odruchu opóźnia rozwój ustabilizowania pionowej pozycji głowy. Słaba kontrola mięśni głowy  prowadzi do zakłóceń pracy oczu i propriocepcji. Będzie też utrudniała pełzanie i raczkowanie. „…Pełzanie i raczkowanie  pełni zarówno rolę pobudzania jak i hamowania oraz ułatwia integrację informacji sensorycznych, ponieważ układ  przedsionkowy, wzrokowy i propriocepcji zaczynają po raz pierwszy działać razem. W tym okresie rozwoju zdobywa  wyczucie równowagi, przestrzeni i głębokości.

 Można powiedzieć, że pełzanie i raczkowanie umożliwiają synchronizację widzenia, słyszenia, czucia i ruchu, tak aby  dziecko miało pełniejszy obraz otoczenia” (Goodard, 2004, s. 41). Przetrwały odruch toniczny błędnikowy przedni będzie  utrudniał kształtowanie się prawidłowej postawy ciała. Wystąpi tendencja do garbienia się i pochylania głowy do przodu,  pociągając za sobą konieczność uginania kolan.

 W rezultacie ruchy podczas biegania, chodzenia będą mniej harmonijne i sztywne. Słaba równowaga całego ciała  powoduje lęk wysokości. Zakłócona zostanie też zdolność tworzenia sekwencji i upośledzenie poczucia czasu.

 Odruch toniczny błędnikowy tylny prócz wcześniej wymienionych objawów może wywołać tendencję do chodzenia na  palcach, sztywnych, szarpanych ruchów z powodu dominacji mięśni prostowników oraz słabe zdolności organizacyjne.

 Następny toniczny odruch to symetryczny toniczny odruch szyi (STOS). Fizjologicznie pojawia się między 3 a 6  miesiącem życia dziecka, a zanika w 9 do 11 miesiąca życia. Wyróżnić można w nim dwie fazy: w zgięciu i w prostowaniu.

 Gdy dziecko zgina głowę w kierunku klatki piersiowej, następuje również zgięcie kończyn górnych i wyprost kończyn  dolnych; zginanie zaś głowy do tyłu powoduje wyprost kończyn górnych i zgięcie kończyn dolnych (Podemski, Wendera,  2001).

 Odruch toniczny błędnikowy ułatwia przyjmowanie pozycji czworaczej i wpływa na kształtowanie się napięcia mięśni całego  ciała, a symetryczny, toniczny odruch szyi dzieli ciało na połowę. Kiedy głowa jest wyprostowana, kończyny górne także się  prostują, umożliwiając dziecku patrzenie na dalszą odległość, a kiedy głowa się zgina, to kończyny górne również, a dolne  się prostują.

 Dziecko skupia się wtedy na bliższych odległościach. Podobnie jak ATOS tak i STOS rozwijają i ćwiczą oczy, co wpływa na  prawidłowy rozwój percepcji wzrokowej. ATOS rozwija patrzenie na odległość ok. 17 cm., a więc na odległość ramienia, a  STOS poszerza pole widzenia na dalsze odległości przez podnoszenie głowy do góry. Mimo, że odruch ten trwa krótko, j jest  ważnym etapem w rozwoju, bowiem umożliwia przyjęcie pozycji czworaczej. Przetrwały poza okres fizjologicznego  występowania zaburza rozwój ruchowy dziecka (Czochańska, 1995).

 U starszych dzieci przetrwały odruch wpływa na powstanie nieprawidłowej postawy ciała. Dziecko garbi się podczas lekcji,  a kiedy pisze, nadmiernie pochyla głowę i zgina kończyny górne. Takie dziecko pod koniec lekcji jest zmęczone, co objawia  się tym, że musi łokciami opierać się na ławce i podtrzymywać swoją głowę.

 Często porusza się niezgrabnie, ma kłopoty na lekcjach wychowania fizycznego oraz słabą koordynację ruchów ręki i oczu.  Nie potrafi bawić się w gry z piłką, gdyż traci ją z oczu, gdy jest ona w ruchu. Może też powodować nadruchliwość ruchową  i zaburzenie koncentracji ze względu na trudności w siedzeniu w jednej pozycji w ławce. Konieczność ciągłej zmiany  pozycji ciała może spowodować, że dziecko będzie miało trudności w skupieniu się na lekcji.

Podsumowanie

 Artykuł ten zarysowuje problematykę, która zdaniem autorki jest ważna i może stanowić nowy model terapii dzieci z  trudnościami w uczeniu się. A. Prusiński (2003) pisze, że niektóre odruchy neurologiczne są także wzmożone w nerwicy, a  S. Goodard (2004) zwraca uwagę na wzmożenie odruchu TOB podczas gdy dziecko się złości. Kiedy przeżywa silny stres,  mogą pojawić się ponownie i zakłócić funkcjonowanie, mimo iż zostały w odpowiednim czasie wygaszone.

 Znajomość stawiania diagnozy rozwoju odruchów neurologicznych i programów terapeutycznych z tego zakresu  dostarczyłaby szybkiej informacji na temat rozwoju dziecka.

 Przy występowaniu większej ilości przetrwałych odruchów istnieje konieczność zastosowania ukierunkowanego programu  terapeutycznego, a w przypadku występowania tylko jednego lub dwóch przetrwałych odruchów, które nie są nasilone,  można zastosować ćwiczenia ruchowe ogólnorozwojowe wspomagane muzyką i ćwiczeniami sensorycznymi.

 Celem artykułu jest zwrócenie uwagi psychologów, pedagogów, terapeutów na nowe doniesienia naukowe, które informują  o możliwościach znacznie szerszego oddziaływania na dziecko z opóźnieniami rozwojowymi. Doniesienia te są również  ważne dla rodziców, bowiem podkreślają znaczenie ćwiczenia podstawowych schematów ruchowych, jakimi są pełzanie i  raczkowanie we wczesnym okresie życia dziecka oraz stosowanie zabaw ruchowych na każdym etapie rozwoju  psychoruchowego dziecka.

 Bibliografia

 Bronisch F. W. (1971), Badanie Odruchów, PZWL, Warszawa.

 Czochańska J. (1985), Neurologia dziecięca, PZWL, Warszawa.

Czochańska J. (1995), Badanie i ocena neurorozwojowa niemowląt i noworodków, Wyd. Folum, Lublin.

 Goddard S. (2004), Odruchy, uczenie i zachowanie, Międzynarodowy Instytut Neurokinezjologii Rozwoju Ruchowego i  Integracji Odruchów, Warszawa

 Mazur R. (1998), Odruchy i ich znaczenie kliniczne [w:] Podstawy kliniczne neurologii, red. R. Mazur, W. Kozubski,  Prusiński A., Warszawa, PZWL.

 Pawłow I. P. (1951), Wykłady o czynności mózgu, PWN, Warszawa.

 Podemski R. Wendera M. (2001), Rozwój układu nerwowego i badania neurologiczne dziecka [w:] Neurologia, red. R.  Podemski, M. Wendera, Wyd. Med. Urban J Partner, Wrocław.

 Prusiński A. (2003), Neurologia praktyczna, PZWL, Warszawa.

 R. Michajłowicz, S. Jóźwiak (red.) Neurologia dziecięca, Wyd. Med. Urban J Partner, Wrocław.

 Sadowska L. (2001), Zasady rehabilitacji metodą odruchowej lokomocji [w:] Neurokinezjologiczna diagnostyka i terapia dzieci z zaburzeniami rozwoju psychoruchowego, red. L. Sadowska, Wyd. AWF, Wrocław.